wtorek, 14 sierpnia 2012

Dwustronne Mydło Marsylskie - czy to uzależnienie?

Witajcie Słoneczka,
Nim przejdę do rzeczy, bardzo, bardzo Wam dziękuję za liczny udział w konkursie, za to, że obserwujecie naszego bloga, czytacie, komentujecie, bezinteresownie dodajecie do blogrolla - DZIĘKUJE!
Sprawiacie mi ogromną radość swoją obecnością, cieszy mnie każdy Wasz komentarz, każda sugestia, każde zapytanie i Wasze podziękowania za recenzje, za rady, cieszy też fakt, że pomagamy Wam dokonać wyboru, przyczyniamy się do odkrywania nowych kosmetyków naturalnych - DZIĘKUJE!
Piszemy mniej, choć bardzo chcę to zmienić, katastrofalny brak czasu, Wojtas obecnie nie pisze, pracuje poza domem, dużo pracuje, ale z kosmetyków korzysta, opinię jego znam, bo rozmawiamy o tym, więc będę pisać też o jego zdaniu, bo jest wybredny, więc bardziej czepia się do wszystkiego, jak to faceci, więc bądźcie z nami :)
Dzisiejsza notka będzie o mydle, stałe czytelnicy wiedzą, że my jesteśmy już uzależnieni od mydełek naturalnych, a to wszystko dzięki sklepowi BIOLANDER który posiada taką ofertę mydeł, i nie tylko, że gdy robimy zamówienie, potrafimy godzinami wybierać produkty z ich asortymentu, a słowo " mydło ", nabrało zupełnie innego znaczenia, wymiaru - nie jest to " tradycyjna kostka myjąca ", tylko doskonale skomponowany naturalny, organiczny produkt, stosowanie którego przynosi radość, oczyszcza, pielęgnuje, leczy...
Kusi wszystko, więc powoli odkrywamy dla siebie coraz to nowe perełki, sprawdzamy, używamy, polecamy bądź nie, ale jak na razie nie trafiliśmy jeszcze na żaden " bubel " - co cieszy :)



Dzisiejszą gwiazdą u nas na blogu jest Mydło Marsylskie Dwustronne z Opuncją Figową i Świeżym Oślim Mlekiem Bio SAVONNERIE.
La Maison du Savon de Marseille jest francuską mydlarnią z Prowansji, specjalista i kreator gamy mydeł naturalnych z Marsylii wykonywanych ręcznie.



Opis producenta

Opuncja Figowa, posiada właściwości nadzwyczaj odżywcze i regenerujące, zapewnia skórze miękkość i jędrność.
To mydełko używa się dwojako: z jednej strony jako delikatny peeling do twarzy i całego ciała, przez jego ziarnistą fakturę, i z drugiej strony jako nawilżacz (właściwości świeżego, oślego mleka pochodzenia organicznego: nawilżające, regenerujące, odmładzające i odżywcze).
Jest szczególnie bogate witaminy A, B1, B6, C, D, E, wzbogacone masłem shea Bio, co sprawia, że mydełko jest ​​bardzo nawilżające. Idealne do twarzy i ciała, pozostawia skórę gładką i jędrną.


INCI: Sodium palmate, Sodium palme kernelate, Sodium chloride, sodium hydroxide, Papaver orientale, Aqua, Parfum, Glycerin, Argania spinoza kernel oil*, Equa lac*, Butyrospermum Parkii shea butter*, Opuntia Ficus Indica seed oil, Edta, carboxaldehyde, hydroxyisohexyl-3-cyclohexene butyl, Methylpropional, Linalool, Coumarine, Citronellol, Geraniool.

* składniki pochodzenia biologicznego.

Opis 


To  Mydło Marsylskie Dwustronne nie zawiera opakowania, jedynie etykietę wykonaną z delikatnej tektury. Na etykiecie znajdują się wszystkie niezbędne informacje: opis produktu, składniki, waga, logo oraz dane producenta. Co prawda w francuskim języku, ale w sklepie Biolander są te wszystkie informacje po polsku.
Mydło od razu wpadło mi w oko, jak tylko go zobaczyłam, wiedziałam, że muszę go wypróbować. Wygląda bardzo oryginalnie, wyróżnia się z spośród innych dzięki swojemu wyglądowi - dwuwarstwowe, połączenie jednolitego, gładkiego białego mydła z szaro-zielonym, wypełnionym małymi kuleczkami - są to nasiona maku wschodniego.


Mydełko nie ma idealnie równych brzegów, co podkreśla jego autentyczność, potwierdza tym samym zapewnienie producenta iż mydło jest efektem ręcznej produkcji.
Mydełko jest twarde o lekkim połysku i niesamowicie pięknym, delikatnym zapachu - kuszące i zachęcające!



Opinia

Mydełko nie bez powodu bardzo mi się spodobało, już w sklepie, po pierwsze ze względu na jego ciekawy, niespotykany wygląd, po drugie ze względu na jego skład, ponieważ zawiera w sobie olej arganowy oraz masło Shea, a także olej z opuncji figowej, składniki te pochodzą z upraw ekologicznych i mają też bardzo dobre właściwości nawilżające, odżywcze i wygładzające.
Choć mydło jest produktem, który ma bardzo krótkotrwałą styczność ze skórą, no bo myjemy się przez kilka minut i spłukujemy, ale jednak warto wybierać to, które nie podrażni skóry, nie wysuszy, lecz zadba o jej dobry wygląd i kondycje.
Biała połówka mydła zawiera ośle mleko które od dawna jest znane ze swoich właściwości odżywczych i regenerujących, bardzo ładnie pacnie, zapach jest delikatnie słodki i jednocześnie świeży. Konsystencja mydełka zmienia się po zetknięciem z wodą z twardej staje się delikatna, mam wrażenie, że jest niczym balsam lub emulsja nawilżająca. Mydło dobrze pieni się, tworzy białą piankę, fajnie oczyszcza skórę i jednocześnie otula ją tym rewelacyjnym zapachem,  Pod wpływem ciepła zapach staje się jeszcze bardziej intensywny, cała łazienka wypełnia się aromatem mydełka, na ciele długo utrzymuje się.
Skóra po użyciu mydła jest doskonale oczyszczona, nawilżona i gładka. Używaliśmy go do mycia twarzy i ciała, nie ściąga skóry, nie powoduje podrażnień, wręcz odwrotnie, na skórze czujemy komfort i delikatność.


Druga strona mydła jest złuszczająca, służy do peelingu twarzy i ciała. W mydle zatopione są ziarenka maku, bardzo sporo ich tam, w trakcie stosowania delikatnie ale skutecznie oczyszczają skórę z martwych komórek, wygładza i ujędrnia. Po kilku stosowaniach ziarenka stają się co raz bardziej widoczne i wyczuwalne, mydło zmydla się, a ziarenka masują skórę i złuszczają martwy naskórek na potęgę - używając tej strony mydła zapewniamy skórze nie tylko mycie i oczyszczanie, a także delikatny masaż.


Tak wygląda mydełko po tygodniu stosowania, jak widzicie,  ziarenka są wypukłe, wiec skutecznie służą do delikatnego masażu podczas prysznicu. Co za wygoda - mydełko 2 w 1 :)
Zapach peelingującej strony mydełka jest mniej intensywny, mniej słodki, bardziej orzeźwiający, świeższy, bardzo przyjemny. Prócz złuszczających właściwości mydełko posiada inne walory, dzięki zawartości olejku z opuncji figowej, który charakteryzuje się wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych, a głównie kwasu linolowego Omega-6, dobrze nawilża skórę, uelastycznia i delikatnie napina ją, normalizuje też wydzielanie sebum, co przy mojej mieszanej skórze jest bardzo wielkim plusem, dla tego uwielbiam nim myć twarz, bo skóra, przy regularnym stosowaniu, staje się matowa, nie świeci się tłustym połyskiem, a jednocześnie nie jest przesuszona ani podrażniona - super! Więc peelingującą częsć mydełka zarezerwowałam głównie dla siebie, czasami tylko pozwalam używać Wojtasowi, bo też mu się podoba taki masaż w połączeniu z oczyszczaniem skóry.
Mydło dobrze nawilża i wygładza skórę, delikatnie pachnie, ale aromat już nie trzyma się tak długo. Skóra po użyciu mydła jest delikatna, gładka, miękka i doskonale nawilżona. Doskonałe!

Cena - 14,00zł / 125g

Podsumowanie

Nie zawiodłam się na Mydle Marsylskim Dwustronnym z Opuncją Figową i Świeżym Oślim Mlekiem Bio, wręcz odwrotnie, mydełko bardzo, ale to bardzo przypadło mi do gustu, Wojtas też od niego uzależnił się. Biała część mydełka stosowaliśmy my we dwoje i myliśmy nim dzieci, peelingujący " kawałek " był, i jeszcze trocha go jest, mój, użyczałam co prawda czasami mężusiowi, ale ogólnie bardziej ja go potrzebuje, bo skutecznie oczyszcza twarz, normalizuje wydzielanie łoju, poprawia ogólny wygląd skóry.
Używaliśmy tego mydła całą rodziną, przy regularnym stosowaniu, dwa razy dziennie, wystarcza go na ponad miesiąc, a ja mam jeszcze trocha peelingującej części, więc możemy śmiało powiedzieć że mydło jest wydajne. W połączeniu z doskonałym zapachem, właściwościami, efektami które daje oraz ceną stwierdzam, warte zakupu, i na pewno wrócimy do niego nie raz, ale najpierw musimy wypróbować pozostałe z tej rodzinki.
Serdecznie polecamy!

Mydło Marsylskie Dwustronne z Opuncją Figową i Świeżym Oślim Mlekiem Bio SAVONNERIE do kupienia w sklepie BIOLANDER

Przy zakupie nie zapomnijcie skorzystać z kodu -  td-3304  - uzyskacie dzięki niemu 5% rabatu!!!!

Miłego dnia Wam życzę, mimo złej pogody :)
Buziaczki ;*


42 komentarze:

  1. wygląda kusząco, aż chce się zjeść ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W użyciu to dopiero czuje się ten " smak " untouched13 :)

      Usuń
  2. Wygląda rewelacyjnie! Takiego mydełka to az by mi było szkoda używać - leżałoby i robiło za element dekoracyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz Katalinko jak kusi poznanie go... :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Prawda IndependentGirl, jest rewelacyjne!

      Usuń
  4. uwielbiam takie mydełka;) wygląda bosko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I też takie jest, a zapach... Cudne! Chcemy więcej :)

      Usuń
  5. w końcu przestawię się na mydła naturalne :) jestem już blisko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo blisko Kochana, jeszcze kilka notek z mydełkami... :-)
      A tak serio, warto, są niezrównane :)

      Usuń
  6. tak ładnie napisałaś o tym mydle, że chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie NikaMikano, ale mało słów aby w pełni określić jakie jest, szkoda że nie można udostępnić zapachu - jest czarujący :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Zachwyciło mnie tym wyglądem :) W działaniu jeszcze lepsze :)

      Usuń
  8. Jestem w trakcie używania tego mydełka i podzielam zachwyty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne prawda Czarodzielnica? My mamy ochotę jeszcze na pozostałe dwustronne :)
      Ciekawa jestem czy są równie wspaniałe jak to :)

      Usuń
  9. Z pewnoscia musi pieknie pachniec :D !

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję Wam serdecznie przekroczenia pierwszej setki obserwatorów! Oby tak dalej kochani! :*
    Co do mydełka- nigdy dotąd go nie stosowałam, jednak bardzo mnie ciekawi. Uwielbiam tego typu naturalne specyfiki, więc może dorzucę go do mojego kolejnego zamówienia na Biolander :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, dziękujemy, rączki całujemy ;)
      xkeylimex jest warte polecenia, to pierwsze mydło Savonnerie, ale na pewno nie ostatnia, jak widzę ofertę Mydeł Marsylskich to chce wszystkie, a tam ponad 150 rodzai :-) Wypróbuj koniecznie!

      Usuń
  11. Super napisane, jak zwykle;) Mydło kusi.. oj kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. od kiedy trafiłam na twojego bloga słowo mydło dla mnie równie nabrało większego znaczenia ;) nawet sama zrobiłam w domu 3 mydełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też podobają się te mydełka. Wybrałam ośle mleko i winogrona. Bardzo go polubiłam. Na opuncję też przyjdzie kolej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zamienimy się Bianko :) Ja wypróbuję z winogronami, a Ty z opuncją :)
      Pozdrowionka ;*

      Usuń
  14. A to ciekawostka nawet nie wiedziałam i nie słyszałam ,muszę koniecznie zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margarett serdecznie polecam, ja już uzależniona od niego, mąż też, jest ich kilka rodzai, między innymi z pestkami winogron i z algami i z Aloe Vera / opuncja...
      Wszystko przed nami, musimy je wypróbować :)

      Usuń
  15. aha...ok już poprawiam :)
    Wygląda jak białą czekolada ;SD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo smakowite :) I myje, złuszcza i pielęgnuje skórę świetnie!

      Usuń
  16. Bardzo mnie to mydełko zaciekawiło ;) Powiem szczerze, że widzę je pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia, my to samo! Jak tylko go zobaczyliśmy, ale super! pomyśleliśmy, ale w działaniu i zapachem zachwyciło nas jeszcze bardziej!!!

      Usuń
  17. jakoś nie mogę się przekonać do mydełek, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sauria ja tak samo miałam jak Ty, mowy nie było,Wojtas owszem, lubi mydła, zwłaszcza naturalne, a ja tylko żele, pianki, musy... a teraz? Nie wyobrażam sobie bez nich życia. Powiem szczerze - naturalne mydła są obłędne! Te sklepowe doprowadzały mnie do szaleństwa, i ten dyskomfort po użyciu, naciągnięta skóra, podrażniona, przesuszona...
      Teraz czuje komfort, wspaniały zapach, widzę skuteczne działanie mydeł naturalnych, kondycje swojej skóry ( regularnie je stosuje ), nawet moje bliskie znajome i koleżanki dziwią się że moja skóra wygląda doskonale :)
      Wypróbuj, a uzależnisz się :) Jak ja :) Jak my :)

      Usuń
  18. Zdjęcia są niesamowite!!! super. Kusząca jest Twoja recenzja. Chyba się zdecyduje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco zachęcam MariAnah - nie pożałujesz :)

      Usuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę nie zamieszczać żadnych linków, to nie jest miejsce na reklamę ;)

      Usuń
  20. Mydło marsylskie jest fantastyczne. Ja używam tego - http://www.marsylskie.pl/pl/p/Mydlo-marsylskie-100g-NATURALNE-Le-Chatelard/117 - do mycia twarzy, włosów i higieny intymnej. Nie zamienię go na żaden sztuczny żel pod prysznic!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że mydełko jest dwustronne! i ma opcje peelingu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, i robi to doskonale, a zapach, obłędny!

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, niezmiernie mi miło je czytać ;)
Dziękuje że jesteście, odwiedzacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu oraz złośliwych komentarzy - komentarze te będą od razu usuwane.
Zapraszam ;)