poniedziałek, 3 marca 2014

Rozkoszna pielęgnacja ciała - Mleczko do ciała Swazi Secrets

Witajcie :)
Swazi Secrets odkryłam dla siebie stosunkowo niedawno, nie raz zatrzymywałam swój wzrok na produktach tej marki, ale ostatecznie wybierałam bardziej mi znane kosmetyki Alepii czy Argile Provence aż do czasu, gdy poznałam balsam do ust, o którym pisałam Wam TU i choć nie był do końca idealny, jego doskonały skład i bardzo fajne działanie pobudziły moją ciekawość i sprawiły, że zapragnęłam bliżej poznać kosmetyki tej marki.
Mój kolejny wybór padł na Marula mleczko do ciała - czy został moim ulubieńcem?


Opis producenta

Nadzwyczajnie proste, w 100% naturalne mleczko opracowane w oparciu o Afrykańskie oleje roślinne.
Nowe mleczko Swazi Secrets do pielęgnacji ciała łączy w sobie zalety odżywcze, antyoksydacyjne i regenerujące ( oleje Marula oraz Mongongo, Ximenia ).
Masło Shea, zawarte w mleczku, ma właściwości kojące i nawilżające górne warstwy naskórka, chroni przed wysychaniem i podrażnieniami.
Świeży zapach olejku z trawy cytrynowej ( Lemongrass ) przywraca energię i poprawia nastrój.
Mleczko jest nadzwyczajnie delikatne, szybko się wchłania, można się ubierać natychmiast po aplikacji.


Marula, to rzeczywiste bogactwo, które przywędrowało do nas prosto z Afryki.
Jest to drzewo należące do rodziny Anacardiaceae, nazywane "Drzewem Słoni", porasta w niektórych krajach afrykańskich. Daje pomarańczowe owoce o nieregularnych kształtach, które są prawdziwą gratką dla słoni - nie zawahają się wyrywać całe drzewa aby do nich dotrzeć.
Owoce zawierają nasiona otoczone twardą powłoką zewnętrzną, wewnątrz znajdują się 2 lub 3 migdały i to właśnie z nich wydobywa się olej Marula, który jest tłoczony metodą " na zimno ".


Olej Marula jest bogaty w witaminę E, antyoksydanty i kwas oleinowy, szybko wchłania się przez skórę - jest jednym z najlepszych olejów Afryki do pielęgnacji skóry!

Właściwości Oleju Marula
  • działanie rewitalizujące i nawilżające
  • łagodzące, odżywcze i zmiękczające (leczy skórę suchą, łagodzi podrażnienia i redukuje zaczerwienienia, przywraca barierę ochronną skóry)
  • zapobiega i redukuje powstawanie zmarszczek
  • rozjaśnia cerę, niweluje brunatne plamy oraz inne przebarwienia skórne
  • wspiera zwalczanie cellulitu
  • zapobiega i redukuje rozstępy, poprawia krążenie
  • przynosi blask i miękkość włosom
  • bogaty w jednonienasycone kwasy tłuszczowe i antyoksydanty.


Mleczko jest zamknięte w smukłej, półmiękkiej, półprzezroczystej buteleczce, o pojemności 250 ml, wykonanej z białego tworzywa, która pozwala w pełnym stopniu kontrolować ilość zużywania kosmetyku, patrząc pod światło możemy określić ile przyjemności nam jeszcze zostało :)
Barwna etykieta, utrzymana w pozytywnych kolorach, dodaje butelce uroku, prócz loga i nazwy produktu mieści pełny skład kosmetyku oraz jego termin ważności - ogólnie prezentacja mleczka bardzo mi się podoba.


Butelka jest wyposażona w wygodny, ułatwiający stosowanie mleczka, dozator, z opcją " open " - wystarczy go przekręcić, a wysuwa się i sprawnie oraz bardzo precyzyjnie dawkuje kosmetyk, przekręcając w drugą stronę - zamykamy dozator, uniemożliwiając dostanie się drobnoustrojów, wilgoci oraz powietrza do kosmetyku, czym zapewniamy mu ochronę oraz przedłużamy trwałość.
Co prawda rurka, w którą jest wyposażony dozator, nie dosięga do samego dna o kilka milimetrów, przynajmniej w moim opakowaniu tak jest, co uniemożliwia całkowite wydostanie mleczka za pomocą tej pompki, ale zużyłam resztki do ostatniej kropli ustawiając butelkę do góry dnem i wydostając balsam poprzez odkręcenie dozatora - nic się nie zmarnuje :)


Skład mleczka bardzo miły dla oka jak zarówno dobroczynny dla ciała, znajdziemy w nim masło Shea, Glicerynę, Naturalny wosk oleisty w postaci estrów alkoholu cetearylowego i kwasów tłuszczowych pochodzących z Oliwy z oliwek, Organiczny emulgator pochodzący z Oliwy z oliwek, Antyoksydant - przedstawiciel nowej grupy złuszczających kwasów poli-hydroksylowych ( PHA ), Olej Marula, Olej Ximenia, Olej Mongongo, uwodorniona Oliwa z oliwek, Oliwa z oliwek, niezmydlone frakcje olejowe z Oliwy z oliwek, Olejek eteryczny z Trawy Cytrynowej, estrowa forma witaminy E, Tokoferol - witamina E, Guma ksantanowa - polisacharyd wydzielany przez bakterie Xanthomonas campestris, Sól sodowa kwasu benzoesowego stosowana jako konserwant żywności, Składniki kompozycji zapachowych pochodzące z olejków eterycznych ( olejek lemongrasowy, olejek cytrynowy, olejek pomarańczowy ) - bajeczny!


Mleczko rzeczywiście, jak zapewnia producent, ma nadzwyczajnie lekką, delikatną i przyjemną konsystencję, z łatwością rozprowadza się po skórze i szybko wnika w nią, zapewniając doskonałe nawilżenie, odżywienie i ukojenie.
Mleczko nie zostawia żadnej warstwy na skórze, nie natłuszcza ani nie bieli skóry, tuż po aplikacji można założyć ubrania.
Zapach jest... po prostu niesamowity, dla mnie, wielbicielki cytrusowych nut zapachowych, aromat trawy cytrynowej jest prawdziwą ucztą dla zmysłów - świeży, czysty, nadzwyczajnie przyjemny, całkowicie naturalny, pobudzający i orzeźwiający, doskonale relaksuje, a jednocześnie dodaje energii i wprawia w dobre samopoczucie - niesamowity!
Dodam, że zapach mleczka jest delikatny, ale stanowczy, pięknie pachnie podczas używania, stopniowo uwalniając swoją moc, na skórze pozostaje bardzo dłuuuugo, a pościel i piżama pachną nim przez kilka dni - prawdziwa aromaterapia ;)


Mleczko, mimo swojej lekkiej konsystencji, zapewnia bardzo skuteczne działanie, niech Was nie zmyli jego delikatność, bo działa niczym bogaty balsam nawilżający :)
Podczas aplikacji skóra odczuwa natychmiastową ulgę i dogłębne nawilżenie, staje się gładka, miękka i nadzwyczajnie delikatna w dotyku, a dodatkowo otulona rozkosznym zapachem!
Mleczko doskonale sobie radzi nawet z mocno przesuszoną skórą, niweluje suchość, uczucie ściągnięcia i swędzenie, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, pozostawia ją nawilżoną, zregenerowaną i jedwabistą w dotyku na długoooo.
Nie zapycha, nie klei, nie obciąża skóry, jest na niej wcale niewyczuwalne, ale swoje funkcje pełni idealnie - 100% pielęgnacji, zadowolenia i przyjemności gwarantowane!


Cena - 68,00 zł / 250 ml

Podsumowując...

Mleczko Swazi Secrets od pierwszego użycia stało się moim wielkim faworytem, jednak po zużyciu całego opakowania mogę śmiało stwierdzić, że jest jednym z najlepszych kosmetyków do pielęgnacji ciała, jakie miałam przyjemność stosować, i choć cena może wydawać się trocha za wysoka, jest w pełni adekwatna do jego doskonałego i skutecznego działania, wysokiej wydajności, niewiele go trzeba na jedną aplikację, nadzwyczajnie przyjemnego zapachu oraz rewelacyjnego składu - mleczko jest warte każdej złotówki na niego wydanej!
Jeśli macie taką możliwość, koniecznie wypróbujcie, warto też polować na promocję, dzięki niej można sporo zaoszczędzić i cieszyć się piękną i zadbaną skórą :)

Mleczko do ciała Marula możecie kupić w sklepie Biolander.

Przy zakupie możecie skorzystać z kodu - td-3304, dzięki niemu uzyskacie rabat 5% !!! 

Lubicie mleczka do ciała o lekkiej formule i skutecznym działaniu?
Znacie produkty marki Swazi Secrets?
Gorąco Was zachęcam do wypróbowania :)
Miłego wieczoru.

21 komentarzy:

  1. pierwszy raz spotykam się z tą firmą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mało znana w Polsce Żaneto, co nie zmienia faktu, że warto go wypróbować - skład i działanie są rewelacyjne, a zapach przepiękny!

      Usuń
  2. Mleczko fajne, ale ta cena...nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będziesz mieć taką możliwość, koniecznie wypróbuj ;)

      Usuń
  3. Z Twojej relacji wynika, że to bardzo dobry produkt :) Pewnie bym kiedyś spróbowała, jednak nie ukrywam, że cena działa na mnie odstraszająco ;) Ale jeśli cena nie działa na kogoś deprymująco, to jasne, czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Katalinko, to jest bardzo dobry, wręcz zachwycający produkt :)
      Cena, owszem, wysoka, ale czasem można go upolować w świetnej promocji :)

      Usuń
  4. Wolę bardziej treściwe formuły, stawiam zatem na masła.
    Ale przyznaję, że tym mleczkiem tak czy tak jestem zainteresowana.
    I ze względu na dobre pielęgnacyjne działanie i ciekawy zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneto, tutaj formuła jest bardzo lekka, natomiast działanie jeszcze lepsze, i skuteczniejsze, jak w niejednym masełku ;)

      Usuń
  5. Cena jest nie mała ale za zapach trawy cytrynowej mogę być chętna do zakupu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto polować na promocje, można nieźle skorzystać Sówko :)

      Usuń
  6. ehh fajne to mleczko! Podoba mi się i kusi niezmiernie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko oddać się pokusie Tajnashii :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej Mirago, o każdej porze dnia i wieczorem - idealnie spisuje się ;)

      Usuń
  8. Przypuszczam, że jest naprawdę świetne. Cena owszem wysoka, ale z tego co napisałaś wynika że jakość jest adekwatna do ceny. Troszkę do mnie nie przemawia formuła - mleczka wydają mi się zbyt słabe dla wymagającej skóry kobitki po 40-tce :D
    Jedynie to mnie trochę zniechęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale można upolować go na promocji Beatko, wtedy można nieźle zaoszczędzić ;)
      Niech Cię nie zniechęca formuła mleczka, bo działanie ma doskonałe, zobacz na skład, są w nim świetne oleje naturalne - pielęgnuje skórę niczym bogaty balsam nie obciążając przy tym skóry :)

      Usuń
  9. cena nieco wysoka,ale z Twojej recenzji widać,że naprawdę opłaca się zakup! :) może kiedyś uda mi się dorwać to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto Klaudio, choć to są tylko moje odczucia, jednak wydaje mi się, że świetnie poradzi sobie na różnego rodzaju skórze :)

      Usuń
  10. Brzmi kusząco, ale jest za drogi nawet z tym rabatem. :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi bardzo kusząco i zachęcająco. Z chęcią bym wypróbowała to rozkoszne mleczko do ciała.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, niezmiernie mi miło je czytać ;)
Dziękuje że jesteście, odwiedzacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu oraz złośliwych komentarzy - komentarze te będą od razu usuwane.
Zapraszam ;)