poniedziałek, 3 grudnia 2012

Muśnięcie słońca i słodki zapach w tle

Witajcie :)
Za oknem śnieg, a ja z utęsknieniem wspominam lato - ciepełko, słoneczne promienie, opalona skóra... Teraz to moja skóra nie wygląda najlepiej, po opaleniźnie zostały jedynie wspomnienia, ale, na szczęście, są kosmetyki, które skutecznie ją zastępują, wybór jest ogromny, więc jest i problem z dokonaniem tego właściwego wyboru, jednak gdy dowiedziałam się że w sklepie BIOLANDER są już dostępne kosmetyki marki ZAO MAKE-UP ORGANIC, a wśród nich Terracotta - nawilżający puder brązujący Bio, bez chwili zastanowienia wybrałam dla siebie, moim zdaniem, odcień idealny - Złocona Miedź n341.



O marce

Z szacunkiem dla urody i z dbałością o skórę, ZAO MAKE-UP ORGANIC opracował doskonałe produkty, na bazie w 100% naturalnych i Bio składnikach aktywnych.
Piękne kolory i doskonały skład, łączy w sobie komfort używania i długotrwałe efekty.
Innowacyjność produktów zawdzięcza również nowoczesnym składnikom roślinnym, takim jak bambus.
Z propozycją wymiennych wkładów, stosowanie kosmetyków jest jeszcze łatwiejsze i przyjemniejsze. Można łatwo wymienić zużyty produkt na nowy, bez ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z opłatą za opakowania, wystarczy kupić nowy wkład.


Opis producenta

Terrakotta mineralna to prawdziwy puder brązujący wypiekany w piecu.
Jest idealny dla twarzy, aby cieszyć się opalenizną przez cały rok.
Oferta Zao przedstawia pięć rodzai kolorystycznych: Złocona Miedź, Brązowa Miedź, Złocony Brąz, Czekoladowy, Miedziany, można więc wybrać swój odcień w zależności od sezonu oraz karnacji.
Tak jak w przypadku wszystkich pudrów Zao, Terracotta mineralna nie zawiera talku.
Połączenie rzemiosła z nowoczesnością. Oryginalna obudowa pudru brązującego wykonana jest lakierowanego bambusa, dla udoskonalenia oferty, puder jest zapakowany w bawełniany woreczek, dla lepszej ochrony tego prawdziwego klejnotu.
Dzięki swojej doskonałej prezentacji, gama produktów ZAO idealnie nadaje się na prezent.


Technologia wypiekania polega na uzyskaniu produktu w kompakcie poprzez mieszaninę tradycyjnych składników z wodą i substancjami nawilżającymi. Pozwala na uzyskanie produktu w kompakcie bez gniecenia.
Produkty wypiekane są w piecu w temperaturze 60° przez godzinę. Proces ten gwarantuje utrzymanie części wody oraz zachowanie naturalnych właściwości aktywnych składników. Dzięki wypiekaniu osiągana jest niesamowicie delikatna konsystencja, łatwa do mieszania oraz aplikowania zarówno na sucho, jak i na mokro. Wypiekane pudry brązujące Zao nadają naturalnej, transparentnej opalenizny z subtelnym połyskiem, dla zdrowego, atrakcyjnego wyglądu.

Odcienie pudrów brązujących:
  • 341 Złocona miedź 
  • 342 Miedziany brąz 
  • 343 Złocony brąz 
  • 344 Czekoladowy 
  • 345 Miedziany

Składniki aktywne pudru brązującego:

  • Arundinacea ( mikronizowany proszek bambusowy ), to biała substancja, wyciąg z bambusa, który głównie składa się z czystego krzemu, szeroko stosowanego od dawien w medycynie orientalnej. Krzemionka organiczna, która jest składnikiem tkanki łącznej, występuje w całym ciele ludzkim. Jej zadaniem jest regeneracja skóry poprzez udział w syntezie kolagenu i elastyny. Z biegiem czasu, ilość krzemionki zmniejsza się powodując utratę elastyczności i demineralizację skóry. Dlatego też konieczne jest regularne uzupełnienie jej przez skórę. 
  • Silver (CI 77820) ( sproszkowane srebro ) - pełni rolę naturalnego konserwantu. Te mikro cząsteczki czystego srebra posiadają właściwości antyseptyczne (zwłaszcza dla skóry i błon śluzowych) oraz antybakteryjne, jak również przyczyniają się do ochrony produktu, zapobiegają jego zepsuciu. Jest często stosowane w kremach do leczenia oparzeń. Wszystkie produkty w ofercie ZAO (z wyjątkiem 2 balsamów do ust) zawierają mikrocząsteczki czystego srebra. 
  • Oryza sativa ( ryż ) w proszku ( organiczny puder ryżowy ) zmiękcza, łagodzi i matuje skórę. Sproszkowany ryż jest jednym z najstarszych składników kosmetycznych. Ma zdolność do usuwania nadmiaru sebum ze skóry bez zatykania porów, a także reguluje wydzielanie łoju. 
  • Skwalan - nawilża i zmiękcza. Płynny, bezbarwny, przeźroczysty, bezzapachowy olej pozyskiwany w procesie rafinacji oleju z oliwek, ma wysokie powinowactwo ze skórą, ponieważ jest naturalnym składnikiem ludzkiego sebum, czyli ochronnej warstewki łoju na powierzchni skóry, ma działanie ochronne i nawilżające, zapobiega odwodnieniu, przywraca skórze jędrność i elastyczność. 
  • Silica ( krzemionka organiczna ) - chroni, nadaje cerze blasku i nawilża. Ciało ludzkie zawiera około 7 g krzemionki, więcej niż innych minerałów, np. żelaza ( w tym krzemionka jest składnikiem skorupy ziemskiej ok. 28% oraz tlenu - 47% ). Istotną cechą krzemionki jest to, że błyskawicznie wchłania się w skórę i skutecznie ją przyswaja. Krzem usuwa z komórek substancje toksyczne, korzystnie wpływa na naczynia włosowate, uszczelniając je, zwiększa wytrzymałość tkanki kostnej, wzmacnia zdolność obronną organizmu przeciw zakażeniom, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się. Usuwa podrażnienia i stany zapalne skóry, poprawiając jej ogólny wygląd i zapobiegając jej wiotczeniu. Tkanki ciała ludzkiego (ściany komórkowe) składają się z kolagenu i elastyny, jednakże, należy uzupełniać też cząsteczki krzemionki, których poziom zmniejsza się począwszy od dwudziestu lat, z tego powodu krzemionka występuje w organicznych produktach ZAO, aby uzupełniać jej niedobory poprzez skórę, tym samym poprawić jej elastyczność i gładkość.
  •  Acanthopanax senticosus ( eleuthero ) root extract ( sproszkowany korzeń żeń - szenia Syberyjskiego ) wykazuje właściwości przeciwzapalne i wzmacniające. Zeń-szeń syberyjski jest ziołem, który zwiększa zdolność organizmu do walki ze stresem, niezależnie od jego pochodzenia. Adaptogenne zioła ( żeń-szeń ) zwiększają siłę i witalność organizmu, pobudzają naturalne mechanizmy obronne, zapewniają poczucie dobrobytu i odzyskują energię. Zastosowanie w kosmetykach jest szczególnie interesujące dla jego właściwości przeciwzapalnych i immunogennych.


Składniki (INCI): mica, zea mays starch [zea mays (corn) starch]*, silica, squalane, octyldodecanol, zinc stearate, ricinus communis seed oil [ricinus communis (castor) seed oil]*, lauroyl lysine, aqua [water], magnesium aluminum silicate, sucrose tristearate, CI 77820 [silver], adansonia digitata seed oil*, bambusa arundinacea stem powder, melaleuca alternifolia leaf oil [melaleuca alternifolia (tea tree) leaf oil]*, acanthopanax senticosus root extract [acanthopanax senticosus (eleuthero) root extract], citrus paradisi fruit extract [citrus paradisi (grapefruit) fruit extract], alcohol denat., parfum [fragrance], maltodextrin, limonene, linalool.
Może zawierać +/- : CI 77891 [titanium dioxide], CI 77491 [iron oxides], CI 77492 [iron oxides], CI 77499 [iron oxides].

*Składniki z upraw ekologicznych.

100% składników naturalnych. Co najmniej 10% składników pochodzi z upraw ekologicznych.
Naturalny i Organiczny kosmetyk poświadczony przez ECOCERT.
Nie testowany na zwierzętach.
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
Odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry. Szczególnie zalecany do wrażliwych, suchych i trądzikowych.
Eco-label: Cosmebio.


Pudry brązujące są idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy lubią dobrze wyglądać przez cały rok!
Nadają twarzy piękny, bursztynowy kolor i jedwabisty wygląd, który utrzymuje się przez cały dzień.
Nałożyć puder brązujący na kości policzkowe, a także zaaplikować puder bezpośrednio wzdłuż nosa, lub na skrzydełkach nosa ( w przypadku jeśli chcemy go wyszczuplić ).
Użyj idealnego dla siebie odcienia pudru na każdy sezon, a twarz Twoja będzie pięknie opalona przez cały rok!


Opis 

Skład pudru brązującego jest bardzo fajny, zawiera mikę, skrobia kukurydziane*, krzemionkę, skwalan, oktylododekanol, stearynian cynku, krzemian magnezowo-glinowy, olej rycynowy*, ekstrakt z cukru, lauroilo lizyna, woda, srebro w proszku,* olej baobabu*, sproszkowany bambus*, olejek z drzewa herbacianego*, korzeń z żeń-szenia syberyjskiego w proszku, ekstrakt z grejpfruta, spirytus denaturowany, cukier skrobiowy, perfumy, limonen, linalol.
Dodatkowo jest zaznaczono, że puder może zawierać dwutlenek tytanu i tlenek żelaza.


Opakowanie pudru to wygodna i bardzo poręczna kasetka, która została wykonana z lakierowanego drewna bambusa, o pojemności 18 g, jest doskonale zaprojektowana, góra i dół idealnie są do siebie dopasowane, a zamyka się za pomocą tych oto, widocznych na zdjęciu, magnezów, dzięki czemu wystarczy nałożyć górę i... gotowe, ewentualnie przekręcić, aby magnezy trafiły jeden na drugi - kosmetyk zamknięty, pod całkowitą ochroną.
Otwiera się również bardzo łatwo i wygodnie.
Dodatkowo puder brązujący jest zapakowany do bawełnianego woreczka na ściągaczu - co zapewnia mu piękny, uroczy wygląd oraz lepszą ochronę, dołączona też ulotka mieszcząca wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu.


Jak już pisałam w poprzednich notkach, innowacyjność kosmetyków ZAO polega nie tylko na wysokiej jakości składnikach naturalnych użytych do produkcji kolorówki, ale, przede wszystkim, ze względu na  opakowania, które są przeznaczone do wieloletniego użytku, wymieniamy jedynie wkłady kosmetyków, co ciekawe, za każdym razem możemy włożyć do kasetki inny odcień, co z kolei też jest bardzo komfortowe, jak ze względu na porę roku, nowe trendy, karnację ( opalona skóra latem bądź bardziej blada zimą ) tak i z powodu oczywistych, lubimy zmieniać swój wygląd :)


Wymiana wkładu jest bardzo prosta, jak widzicie powyżej, w dolnej części opakowania jest malutka dziurka, do niej wkładamy igłę lub inny cieniutki, mocny przedmiot i delikatnie naciskamy.
Na dnie kasetki znajduje się magnez, przymocowany za pomocą malutkiej śrubki ( niewidocznej na zewnątrz opakowania ! ) obudowa kosmetyku ( wkładu ) jest wykonana z metalu - i tak to działa :)
Na wkładzie również są zamieszczone najważniejsze informacje dotyczące nazwy produktu, odcienia, terminu ważności, zaznaczona waga oraz dane producenta.


Puder o ślicznej, subtelnej, jasno miedzianej barwie, delikatnej, satynowej teksturze, jest zbity, ale przy delikatnym dotyku pędzlem, nabiera się bezproblemowo.
Największym zaskoczeniem okazał się dla mnie zapach tego pudru, to niesamowite, ale pachnie on bardzo przyjemnie, dobrze wyczuwalną nutą słodyczy, ale nie natrętnie lecz bardzo subtelnie, kojarzy mi się ten aromat z waniliowo - kakaowym deserem, aż chce się go liznąć :) Zapach ten nie tylko uprzyjemnia stosowanie, ale rozpieszcza i pobudza zmysły swoją długą obecnością na skórze.

Opinia 

Ile już kosmetyków tego typu posiadałam, mam tu na myśli " proszkowane " - wypalane czy tradycyjne, kompaktowe, jeszcze żaden z nich nie był tak doskonałym jak Terracotta nawilżający puder brązujący ZAO, po pierwsze opakowanie, jest niesamowite pod każdym względem - estetycznym i praktycznym.
Pięknie prezentuje się, aż miło po niego sięgać i trzymać go w dłoniach, miłe, przyjemne, wygodne, poręczne, łatwe w otwieraniu i zamykaniu, skutecznie chroni kosmetyk,  no i plus za długowieczność, jest tak solidnie wykonane, że z pewnością będzie perfekcyjnie wyglądać przez wiele, wiele lat.


Puder sam w sobie też jest rewelacyjny. Ja wybrałam dla siebie najjaśniejszy odcień jaki jest dostępny w ofercie ZAO, czyli Złoconą Miedź n341, i jest dla mnie idealny.
Z łatwością go " dozuje się ", wspaniale nakłada, nie tworzy smug ani plam, ma mocną pigmentację i lekko rozświetlające drobinki, które w subtelny, naturalny sposób nadają skórze zdrowego blasku, rozświetlają, ożywiają karnację - jest rzeczywiście niczym muśnięcie słońca.
Zapach jest długo wyczuwalny, skóra pięknie " opalona ", aż humor poprawia się natychmiastowo i żaden mróz ani śnieg nie są mi już straszne - ja czuję słodki zapach lata i mam go też na skórze :)
Puder nie zatyka porów, nie zapycha, jest wcale niewyczuwalny na skórze, bardzo trwały, ściera się odrobinę, to oczywiste, zwłaszcza teraz, przy takich ciepłych ubiorach oraz niekorzystnych warunkach pogodowych, ale skóra przez cały dzień wygląda świeżo i apetycznie, ja nie potrzebuje poprawek w ciągu dnia.
Moja znajoma, zauroczona moim ZAOskiem i po wypróbowaniu go, zakupiła dla siebie o ton ciemniejszy, Brązową miedź n°342, ma ciemniejszą karnację, również jest nim zachwycona, lubi bardziej intensywny makijaż i mimo to, mówi że gdy go rano nałoży, to przez cały dzień nie robi poprawek, co przy innych bronzerach było na porządku dziennym :)
Puder jest naprawdę bardzo trwały, a to z kolei pozytywnie odbija się na jego wydajności. Stosuje terakotę przez miesiąc, a wcale jej nie ubywa!!! Nakładam na kości policzkowe, grzbiet i czubek nosa, odrobinę na środek czoła i na brodę,  nie wiem czy zdołam ją zużyć w ciągu tych, zapowiedzianych przez producenta, 12 miesięcy :)


Cena - 87,00 zł / 18 g

Podsumowanie 

Zachwyt, zachwyt i jeszcze raz zachwyt!
Puder brązujący, który nie tylko jest przyjemny i miły w użyciu, zapewnia również niesamowity, naturalny efekt makijażowi, choć dla fanek mocniejszego krycia też będzie idealny, upiększa i pielęgnuje, jest niczym dotyk jedwabiu dla skóry, a przy tym trwały i mega wydajny!
Terracotta nawilżający puder brązujący Bio ZAO jest niesamowita - polecam serdecznie wszystkim pasjonatkom naturalnej pielęgnacji i lubiącym piękny, trwały makijaż - nie zawiedziecie się na pewno!

Terracottę ZAO MAKE-UP ORGANIC możecie zakupić w internetowym sklepie BIOLANDER, a także w sklepie stacjonarnym BIOLANDER znajdującym się w Warszawie, na ulicy Francuskiej 25a.

Przy zakupie możecie skorzystać z kodu - td-3304, dzięki niemu uzyskacie rabat 5%!!!

A Wy stosujecie pudry brązujące?
Lubicie " słoneczny makijaż " ?
Miłego wieczorku Wam, Kochani życzę :)

42 komentarze:

  1. Ja się ostatnio ratuję ziemią egipską ;) Opakowanie Twojego pudru jest fenomenalne! Z resztą cała ta seria jest fantastyczna! Po prostu brak słów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce naturalne i takie pachnące Katalinko :)

      Usuń
  2. Przepięknie zapakowany!
    No i samo opakowanie również przyciąga oko.

    Ja dla siebie, gdybym mogła oczywiście, wybrałabym ten w kolorze czekolady!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, takie urocze, idealne na prezent - napisz list do Mikołaja, może Cię wysłucha :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No cały sens w tym, Rossnett, że opakowania nie wyrzucamy, tylko wkład wymieniamy :)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba to opakowanko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam taki puder brązujący z Guerlain i z Etre Belle, ale ten z ZAO też mocno mnie kusi :) Pięknie się prezentuje na Twojej skórze, Taniko! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łała łi ła! Ależ piękny kolor! Od razu buzia wygląda zdrowiej :) I te opakowania...Bajka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam pudry brązujące, używam niemal codziennie. Tu podoba mi sie opakowanie - cudne jest, no i kolor, choć nie kupiłabym go w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz również codziennie nakładam go, skóra od razu wygląda lepiej :)

      Usuń
  8. wygląda świetnie! :) bardzo bym chciała go przetestować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham pudry brązujące i Twoje wpisy. A seria podbija moje serducho z mocą, której coraz trudniej mi się oprzeć. Tylko nie byłam grzeczna i Mikołaj, to mnie raczej ominie :(
    Uwielbiam tu zaglądać :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martusiu :)
      Te kosmetyki mnie również podbiły :) A o Mikołaju... mam inną informację, wiem że byłaś grzeczna :)

      Usuń
    2. :) Oby Twoja była lepsza... Ufffff, byle nie rózga :)

      Usuń
  10. od razu opakowanie informuje, że nie jest wcale takie zwykłe i mieści w sobie fajny, naturalny produkt ;) Nominuje cię do Liebster Blog Award, zachęcam do zabawy i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki ZAO, które stosuję, na razie spisują się idealnie, zobaczę co będzie dalej :)
    Dziękuję pięknie Veronica ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog, ciekawie piszesz! :)

    Obserwuję i zapraszam do siebie - www.obecny.pl (:

    OdpowiedzUsuń
  13. Puder prezentuję się bardzo ładnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy blog, puder wygląda na świetny :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asia :) Puder rzeczywiście jest świetny, to prawda :)

      Usuń
  15. wow, so charming, my dear!

    would u like to follow each other?

    Many many kisses,

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. I bardzo poręczne, o pięknie już mówić nie będę, wszystko widać :)

      Usuń
  17. Szkoda, że ciepła tonacja. Od paru tygodni zastanawiam się nad kolorem Czekoladowym, ale sama nie wiem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie będzie za ciemny dla Twojej jasnej cery Hexx anko ;) Może o ton ciemniejszy od mojego? Będzie lepszy ;)

      Usuń
    2. Naoglądałam się zdjęć i niestety wszędzie widzę ciepłe tony, jedynie Czekoladowy wydaje mi się chłodny, ale jak znowu ma być za ciemny to odpuszczam zakup. Brakuje mi zdjęć w stylu "real foto" na stronie Biolandera.
      Wiem, że teraz marka postawiła na promocję i coraz prężniej to działa, ale czuję niedosyt :(

      Usuń
    3. Hexx anko, marka ZAO jest dosyć popularna, jest na YT wiele filmików z tymi kosmetykami, może tam znajdziesz więcej informacji ;)

      Usuń
  18. Gdyby nie fakt że niedawno kupiłam bazę bronzującą chanel, napewno bym się skusiła:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, niezmiernie mi miło je czytać ;)
Dziękuje że jesteście, odwiedzacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam, spamu oraz złośliwych komentarzy - komentarze te będą od razu usuwane.
Zapraszam ;)